Blog Comments

9 comments
  • Teresa Maria Zalewska
    Teresa Maria Zalewska Współpraca czy współdziałanie, są możliwe jedynie wówczas, kiedy istota ma świadomość tego, kim jest w swej Pierwotnej Boskiej Naturze. Jej samoocena wynika z wiedzy o Boskiej Naturze wszystkich i wszystkiego., a nie z osiągnięć w ramach ego-kreacji.
    February 26, 2017 - 2 like this - Report
  • Elshara Silverheart
    Elshara Silverheart It seems so. In cases like this, it would be a worth while investment to be required to know who you are from birth to death without the need to grow into the body which houses your soul.
    February 26, 2017 - 2 like this - Report
  • Teresa Maria Zalewska
    Teresa Maria Zalewska Wiedza o swej prawdziwej naturze uwalnia od rywalizacji i związanego z nią cierpienia. Pozwala na rozwój w harmonii z własnym odkrytym w ciągu ewolucji potencjałem. Minimalizuje dyskomfort posiadania ciała fizycznego. Niewiele istot w Uniwersum...  more
    February 26, 2017 - 2 like this - Report
  • Elshara Silverheart
    Elshara Silverheart I do really appreciate the appearance of freedom within life's embrace and love's ways. To undo the hurt we have been force to bear.
    February 27, 2017 - 2 like this - Report

Blogs » News » Martians Rape the Human Child Consciousness and Take Over

Martians Rape the Human Child Consciousness and Take Over

  • There were only a few thousand of these Martians who actually used the time-space-dimension consciousness machine, or building. The very first thing they did when they arrived here on Earth was try to take control of Atlantis. They wanted to declare war and take over. However, they were vulnerable because of their small numbers and perhaps other reasons, so they couldn’t do it. They were finally subdued by the Atlanteans/ Lemurians. We were able to stop them from conquering us, but we could not send them back. By the time this took place in our evolutionary path, we were about the age of a 14-year-old girl. So what you had here was similar to a 14-year-old girl being taken over by a much older man, a 60- or 70-year-old man who simply forced himself on her. In other words, it was rape. We were raped, we had no choice. The Martians just stepped in and said, “Like it or not, we’re here.” They didn’t care what we thought or felt about it. It was really no different from what we in America did to the Native Americans.
    Once the initial conflict was over, it was agreed that the Martians would try to understand this female thing they lacked, this emotional feeling, of which they had none at all. Things more or less settled down for a long time. But the Martians slowly began to implement their left-brain technology, which the Lemurians didn’t know anything about. All the Lemurians knew was right-brain technology, which today we know very little about. Psychotronic machines, dowsing rods and those kinds of things are right-brain technologies. Many right-brain feminine technologies would astound you if you saw them in action. You can do absolutely anything that you can imagine with right-brain technology, just as you can with left-brain technology, if they are brought to their full potential. But then we really do not need either one—this is the great secret that we have forgotten!

     

    The Martians kept putting out these left-brain inventions, one after another after another, until finally they changed the polarity of our evolutionary path because we began to “see” through the left brain, and we changed from female to male. We changed the nature of who we were. The Martians gained control bit by bit, until eventually they controlled everything without a battle. They had all the money and all the power. The animosity between the Martians and the Lemurians—and I’m putting the Hebrews in with the Lemurians—never subsided, not even to the very end of Atlantis.
    They hated each other. The Lemurians, the feminine aspect, were basically shoved down and treated like inferiors. It was not a very loving situation. It was a marriage that the female component did not like, but I don’t think the Martian males really cared if she liked it or not. It remained this way for a very long time, until approximately 26,000 years ago, when the next phase slowly began.

    D. Melchizedek
    "The Ancient Secret of the Flower of Life"

    ~

    Gwałt Marsjan na świadomości ludzi i przejęcie kontroli

     

    Zaledwie kilka tysięcy Marsjan skorzystało z maszyny czy budowli świadomości-czasu-przestrzeni-wymiarów. Pierwszą rzeczą jaką zrobili po przybyciu na Ziemię była próba przejęcia kontroli na Atlantydzie. Marsjanie chcieli ogłościć wojnę i przejąć władzę. Okazało się jednak, że z powodu małej liczebności lub z innej przyczyny nie mają dość siły. Atlantydzi / Lemurianie ostatecznie ich pokonali.  Zdołaliśmy ich powstrzymać, ale nie udało się ich odesłać. W czasie, gdy stanęli na naszej drodze ewolucji, znajdowaliśmy się na poziomie rozwoju 14-letniej dziewczynki zgwałconej przez 60-70 letniego mężczyznę. To był gwałt. Nie pozostawiono nam wyboru. Marsjanie przybyli na Ziemię, mówiąc: "Jesteśmy czy wam się to podoba czy nie". Nie obchodziło ich to, co w związku z tym myślimy i czujemy.
    Kiedy początkowy konflikt został zakończony, ustalono, że Marsjanie spróbują zrozumieć kobiecą stronę świadomości, której byli pozbawieni, stronę uczuć, których nie znali.  Przez dłuższy czas panował względny spokój. Marsjanie zaczęli jednak wprowadzać swoją technologię, na której Lemurianie zupełnie się nie znali. Lemurianie znali tylko technologię związaną z prawą stroną mózgu, o której dziś niewiele wiemy. Należą do niej takie dzidziny jak psychotronika, różdżkarstwo itp. ioele przyrządów stosowanych w technologii prawej strony mózgu mogłoby was zadziwić. Dzięki nim można zrealizować każdy zamysł, podobnie jak byłoby to możliwe z technologią lewej strony mózgu, gdyby osiągnęła ona swój pełen potencjał. Tak naprawdę jednak żadna z nich nie jest nam potrzebna - to wielka tajemnica, o której zapomnieliśmy!

    Marsjanie produkowali wciąż nowe wynalazki, aż doprowadzili do zmiany polaryzacji naszej ewolucyjnej drogi.
    W ten sposób i my przyjęliśmy perspektywę lewej strony mózgu, czyli męski punkt widzenia.  Zmieniliśmy swoją naturę. Tymczasem Marsjanie krok po kroku dążyli do przejęcia nad nami kontroli, aż zdobyli ją zupełnie bez walki. To oni mieli pieniądze i władzę. Wciąż pojawiały się konflikty pomiędzy Marsjanami, a Lemurianami i nie wygasły one aż do końca istnienia Atlantydy. Nienawidzili się wzajemnie. Lemurianie reprezentujący aspekt kobiecy, byli poniżani i źle traktowani. Nie było mowy o związku opartym na miłości. W tym małżeństwie kobieta nie odczuwała satysfakcji, choć nie sądzę, by Marsjanie się tym w ogóle przejmowali. Trwało to bardzo długo, aż do momentu, kiedy około 26 000 lat temu rozpoczęła się nowa faza rozwoju.

    D. Melchizedek
    Pradawna Tajemnica Kwiatu Życia